Zgodnie z obietnicą dziś premiera Bajki o Wilku szalona opowieść powiem szczerze że bajki Krasickiego mi tu wskazały cel... już mam ją pół roku napisaną ale dziś premiera zapraszam i nie mogę się doczekać kolejnych premier.
"Bajka o przebiegle głodnym Wilku"
Tak też czasem bywa w biedzie, że nikomu się nie wiedzie.
Wiedział to wilk zły, od dni kilku nad tym siedział.
Wpadł na pomysł taki.
Za owieczkę piękną przebiorę się, co by mnie jaki baranek potulny napotkał.
Jak mówił tak zrobił i humor mu się poprawił!
Jednak wilczysko szczęścia nie miało, zamiast barana, niedźwiedzia mu się dostało.
Z tego morał taki:
Nie kombinuj wilku stary bo ci to nie w smaki.
To było by na tyle pracuje nad dalszymi projektami chyba mówi bajka wszystko sama za siebie :)
piątek, 28 marca 2008
niedziela, 23 marca 2008
Znów wracam!
Minęło kilka miesięcy po tym jak ostatni raz pisałem na tym blogu. W moim życiu raczej bez zmian bujam się na pochylni między dobrem, a złem, między miłością, a samotnością. Ale radzę sobie jestem twardy. Mój kraj hmm jest nadal taki jak kilka miesięcy temu, moja partia nie rządzi, a ci na razie nic nie robią więc nie ma na co narzekać zresztą po co i tak nie warto. Szybkimi krokami zbliżają się wakacje...
Ja pracuję nad projektami Jacker, piosenka "Kilka niedokończonych zdań" i na wesoło "Ballada o Bobie Budowniczym".
Poznałem nowych ludzi i przyznam szczerze, że są oni dla mnie inspiracją i motywacją i tu podziękowania dla Oli, znów mam mówiąc potocznie wene by coś napisać. Co z tego wyjdzie zobaczymy za kilka tygodni
Wesołych Świąt i Mokrego Dyngusa przesyłam wam czytelnikom chociaż nie wiem czy ktoś jeszcze czyta blog Kalbary :)
Ja pracuję nad projektami Jacker, piosenka "Kilka niedokończonych zdań" i na wesoło "Ballada o Bobie Budowniczym".
Poznałem nowych ludzi i przyznam szczerze, że są oni dla mnie inspiracją i motywacją i tu podziękowania dla Oli, znów mam mówiąc potocznie wene by coś napisać. Co z tego wyjdzie zobaczymy za kilka tygodni
Wesołych Świąt i Mokrego Dyngusa przesyłam wam czytelnikom chociaż nie wiem czy ktoś jeszcze czyta blog Kalbary :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)