Dziś w ogóle miałem nie pisać ale mnie naciskali więc przepisałem Jackera na razie sam prolog ale jest super! Mam nadzieje że przypadnie wam do gustu i będzie jakaś wasza odezwa. Trochę nie wiem jak to umieścić ale kombinuje! Cóż krótko o Jackerze to młody przystojniak z głową na karku. Przeżywa stratę ukochanej ale się trzyma. Więcej nic nie powiem sami przeczytajcie.
„Stumilowy krok dla ludzkości”
(Autor nieznany)
Dedykuję tą książkę wszystkim dziewczynom, które powiedziały „nie” Kubusiowi. Żeby nie było nie jest ich aż tak wiele.
Autor: Jakub Kalbarczyk
âAll rights reserved. Copy’s forbidden.
Prolog
2.12.1996
Witam was bardzo serdecznie nazywam się Jacker. Dziś skończyłem 6 lat. Można powiedzieć, że jak na swój wiek to jestem geniuszem. Piszę i czytam, moje IQ wynosi trochę więcej od 100, jednak najlepsze jest to, że moi rodzice nic nie wiedzą. Na urodziny od nich dostałem mini teleskop, dla rodziców zwykła zabawka, mi ziściły się marzenia. Niestety muszę już kończyć, ktoś się zbliża do mojego pokoju
...
Jacker czemu jeszcze nie śpisz, kładź się tatuś ci opowie bajkę...., co to co na tym fotelu jest tak dużo książek???...Odniosę je zaraz pewnie mamusia zostawiła. Jest „Encyklopedia” i „Gwiazdozbiory naszej galaktyki”. Po co mama je tu przyniosła?
...
2.12.2006
Można powiedzieć, że z tą datą wiąże się wiele ciekawych wydarzeń, ale ten dzień jest szczególny. Tak właśnie dzisiaj mija 10 lat od mojego ostatniego wpisu w „Dzienniku pokładowym Jackera”. Ale to jeszcze nic, dzisiaj dostałem zawiadomienie z Europejskiej Agencji Kosmicznej. Otóż zostałem wybrany z pośród 3mln osób do wzięcia udziału w programie, którego zadaniem jest sprawdzenie możliwości człowieka w warunkach podobnych do tych panujących na Marsie.
Będę przez 500 dni w raz z 12 innymi osobami mieszkał w specjalnej kopule, która imitować będzie powierzchnię Marsa. Żeby tego nie było mało dwójka z nich ma szansę na zakwalifikowanie się do Projektu „Kolonizacja”, który wyślę pierwszą szóstkę w celu skolonizowania nowej planety jaką jest Mars. Tacy Kolumbowie XXI w..
Nim pójdę spać jeszcze dwie ważne wiadomości chyba przełomowe w związku z podbojem kosmosu.
| Ogłoszenie z dn. 24.5.2006 Dziś Federacja Rosyjska podpisuje umowę o współpracę z Chińską Republiką Ludową. Celem umowy jest przyspieszenie prac nad statkiem który za 12 lat pozwoli polecieć nam na Marsa. Tak więc obiecuję, że za te kilka lat, będziemy pierwsi. Prezydent Federacji Rosyjskiej Wladimir Putin |
| Dziś tj. 1.11.2006 Rząd USA i Europejska Agencja Kosmiczna podpisały porozumienie na mocy, którego NASA i EAK zobowiązały się wysłać pierwszy statek kolonizacyjny na Marsa w roku 2017. więcej na str. 4... Artykuł z gazety „The Daily Mirror” Londyn |
2.12.2016
No proszę ja ciebie to coś niespotykanego. W dobie komputerów i internetu, dziennik ten przetrwał aż 20 lat. I to zachował się w całości.
Teraz żałuję, że będąc przez 500 dni w tym ośrodku nie mogłem ani razu zajrzeć do tego dziennika. Rzeczy, które się tam wydarzyły i następstwa po wyjściu tego eksperymentu powinny być spisane. Teraz gdy minęło 7 lat wspomnienia są już nikłe i raczej jest mała szansa żeby je kiedyś spisał. Jednym z tych które mi najbardziej utkwiło w głowie jest dzień, w którym poznałem Karlę. Piękna ostra, a zarazem inteligentna brunetka, której jedynym celem w życiu był podbój kosmosu. Zakochałem się od razu. Niestety nie jest łatwo mi o tym pisać ale muszę. Sześć miesięcy temu gdy próbny kolonizator Alfa-Minotaurus 1 miał być wyniesiony na orbitę okołoziemską, stało się coś strasznego. Wybuch silników atomowych, w promieniu 10 mil została tylko wielka dziura. Wraz z Karlą zginęli trzej moi najlepsi przyjaciele Julius, Mauritius, Kefalios. Takich świrów jak oni nie dane będzie już światowi oglądać.
Rozdział I
Ruscy na Marsa, Chińczycy też, Europa jak zwykle spóźniona, a Ameryka w nocniku.
ogórek jutro z godnie z obietnicą
offtop moto v360/300zł